Liofilizacja nie powstała dla słodyczy. To metoda konserwowania żywności i innych produktów, którą znasz, nawet jeśli o tym nie wiesz. Oto kilka miejsc, gdzie się ją stosuje.
Kawa rozpuszczalna ☕
Część kawy rozpuszczalnej powstaje właśnie przez liofilizację. Zaparzoną kawę zamraża się, a potem usuwa wodę w próżni. Zostają granulki, które po zalaniu wodą szybko się rozpuszczają.
Owoce 🍓
Liofilizowane truskawki, maliny czy mango są lekkie, chrupiące i długo zachowują smak. Dodaje się je do płatków, jogurtów i wypieków. Uwaga: w Frizle nie sprzedajemy owoców. Nasze „owocowe” produkty to żelki o owocowym smaku.
Posiłki turystyczne 🏕️
Turyści i wspinacze zabierają liofilizowane dania, bo ważą mało i wystarczy zalać je wrzątkiem. Brak wody sprawia też, że długo się przechowują.
Kosmos 🚀
Jedzenie w kosmosie musi być lekkie i trwałe, więc liofilizacja od dawna jest częścią diety astronautów. Stąd popularne określenie „lody astronautów”, o których piszemy we wpisie o liofilizowanych lodach.
A słodycze? 🍬
Słodycze to nowsze zastosowanie. Tutaj nie chodzi głównie o trwałość, tylko o zmianę tekstury: cukierki puchną i chrupią. Jak to działa, opisaliśmy we wpisie jak działa liofilizacja słodyczy, a co puchnie najlepiej, we wpisie które słodycze można liofilizować.